Bonfire night - fajerwerki i petycja o zakaz lub ograniczenie ich sprzedaży

Wybuchy fajerwerków słychać już od początku miesiąca, a nawet wcześniej. Kiedyś to był tylko jeden dzień teraz, najprawdopodobniej będziemy słyszeć fajerwerki przynajmniej do połowy stycznia.

Od dawna fajerwerkom i petardom byli przeciwni właściciele czworonogów.
W tym roku sprawa nabrała nowego tempa właśnie przez petycję w sprawie zakazu sprzedaży fajerwerków.

Petycja o zakazie sprzedaży fajerwerków ma już ponad 200 000 podpisów, a każda taka inicjatywa w UK mająca 100 000 podpisów jest brana pod uwagę do debaty w parlamencie.

Petycję na stronie parlamentu można zobaczyć tutaj Ban the sale of fireworks to the public. Displays for licenced venues only.

W trakcie pisania tego newsa (około godziny) petycję podpisało ponad 8000!! osób.

W tym przypadku zakaz ma obowiązywać wszystkich fajerwerków oraz petard. I na tego typu pokazy trzeba będzie uzyskać specjalne pozwolenie.

Argumenty są dość mocne, a wydarzenia z ostatnich dni w tym roku jeszcze bardziej wpłyną na pozytywne rozpatrzenie i zakazanie sprzedaży sztucznych ogni.

Główne argumenty to:
Zagrożenie pożarem - ostatnie dni to kilka dużych pożarów w Leicester, oraz także pożar w Coventry.

Uszkodzenia ciała spowodowane nieumiejętnym użyciem petard.

Ogólne uszkodzenia budynków, pojazdów oraz pojazdów służb ratowniczych (incydent, w którym służby ratownicze zostały "ostrzelane").

Naruszanie spokoju publicznego głośnymi wybuchami, strasznie zwierząt dzieci oraz osób mających na tym punkcie fobie.

W dalszym ciągu są one sprzedawane nieletnim.

Obecnie media oraz media społecznościowe obiegają filmiki oraz raporty związane nieodpowiedzialnym użyciem petard. W Leicestershire przez nieodpowiednie użycie sztucznych ogni spłonęły dwa domy. W Derbyshire kobieta znalazła kota z przyczepionym do niego fajerwerkiem.

Wiadomości